XVI. GÓRA KIKINEIS.
Reading edition
Mirza.
Spójrzyj w przepaść—niebiosa leżące na dole, To jest morze;—śród fali zda się że ptak-góra, Piorunem zastrzelony, swe masztowe pióra Roztoczył kręgiem szérszym niż tęczy półkole,
I wyspą śniegu nakrył błękitne wód pole. Ta wyspa żeglująca w otchłani—to chmura! Z jéj piersi na pół świata spada noc ponura; Czy widzisz płomienistą wstążkę na jéj czole?
To jest piorun!—lecz stójmy, otchłanie pod nogą, Musim wąwoz przesadzić w całym konia pędzie; Ja skaczę, ty z gotowym biczem i ostrogą,
Gdy zniknę z oczu, patrzaj w owe skał krawędzie: Jeśli tam pióro błyśnie, to mój kołpak będzie; Jeśli nie, już ludziom nie jechać tą drogą.