OWCZAREK.
Reading edition
Kędy stoi krzyż przy drodze, Co go dobrze znam, Za owcami w polu chodzę, Na fujarce gram. Piosnkę echo niesie Po zielonym lesie, Wtórzą jej skowronki Z nad kwiecistej łąki. Skubią trawkę białe owce Albo kwiatki pstre; By nie poszły na manowce, Kruczek strzeże je. Poczciwości psisko Wciąż się kręci blizko, I patrzy co chwilka, Czy nie widać wilka. Gdy południe się przybliża, Słonko mocno lśni, To w dwojakach Maryś chyża Obiad niesie mi. Od kaszy i mleka Aż pachnie zdaleka, Maryś wyśpiewuje, A ja pałaszuję. A gdy schodzi już wieczorek, W blaskach stoi krzyż, Płynie stamtąd mój paciorek Do stóp Boga wzwyż. Proszę Matki Boskiej O szczęście dla wioski, Dla mojej rodziny I całej krainy.
Owczarek
